Data publikacji: 2016-11-28

Rośliny doniczkowe zimą. Jak dbać o kwiaty w domu?

Udostępnij na Google+

Zima to ciężki okres nie tylko dla roślin ogrodowych, które wymagają specjalnego zabezpieczenia, ale też tych pokojowych. Często nie zdajemy sobie sprawy, jak prawidłowo zadbać o kwiaty doniczkowe, by zniosły okres grzewczy w możliwie najlepszej kondycji. Zapraszamy do lektury artykułu, w którym wymieniamy najważniejsze zagrożenia i radzimy, jak sobie z nimi poradzić.

  • obniżona wilgotność powietrza


To właśnie temperatura płynąca ze źródeł ciepła, takich jak grzejniki, w połączeniu z obniżoną wilgotnością powietrza są przyczyną wielu dolegliwości naszych zielonych okazów. Na zmianę poziomu wilgoci w powietrzu szczególnie wrażliwe są rośliny egzotyczne, obserwuje się u nich wówczas zasychanie końcówek liści i większą podatność na choroby.
 

Jak pomóc roślinom?

- regularnie zraszamy liście roślin za pomocą ręcznego spryskiwacza lub delikatnie traktujemy prysznicem. Ważne, żeby woda nie była zbyt zimna, a ta używana do spryskiwania powinna odstać kilka godzin.

- na wierzch doniczek wykładamy warstwę keramzytu, który ograniczy parowanie wody z ziemi. Inną metodą jest ustawienie doniczek na warstwie keramzytu rozsypanego na dużej podstawce. Parująca od spodu woda będzie systematycznie nawilżać rośliny.

- nie tylko dla roślin, ale i dla naszego zdrowia korzystne będzie umieszczenie na kaloryferach ceramicznych pojemniczków z wodą lub elektrycznych nawilżaczy powietrza.

 

  • zbyt wysoka temperatura


Niektóre gatunki roślin, zwłaszcza te wymagające zimowego odpoczynku, źle reagują na wysoką temperaturę w tym okresie. Dlatego np. przeniesione jesienią z tarasu oleandry ustawiamy w pomieszczeniu o niższej temperaturze niż w pozostałych pokojach, dostarczając im jednak dopływ światła słonecznego.
 

Jak pomóc roślinom?

- na przechowywanie wrażliwych odmian i tych przechodzących w stan spoczynku wybieramy miejsca oddalone od kaloryferów, najlepiej w pomieszczeniu o niższej temperaturze niż reszta mieszkania (około 15 stopni)

 

  • niepotrzebne nawożenie lub jego brak


Często, jeśli dobrze nie poznamy specyfiki danego gatunku rośliny doniczkowej, nie jesteśmy do końca pewni, czy w okresie zimowym należy zaniechać jej nawożenia, czy jednak kontynuować dokarmianie. Efektem są błędy w uprawie, które zmuszają roślinę do wzrostu, gdy potrzebuje ona zimowego spoczynku.
 

Jak pomóc roślinom?

- przed okresem grzewczym warto uzbroić się po prostu w wiedzę i dowiedzieć, jakie wymagania mają posiadane przez nas rośliny doniczkowe

nawożenie będzie wskazane szczególnie wśród gatunków kwitnących zimą, jak grudnik, cyklameny, gwiazda betlejemska czy kalanchoe

- zimowe nawożenie roślin prowadzimy odżywkami z małą dawką azotu, lub przy całkowitym jego braku. Można używać więc specjalnych nawozów jesienno-zimowych lub bezpiecznego, naturalnego biohumusu.
 

  • zbyt ciemno


Rośliny, które nie przeszły w stan zimowego odpoczynku i nadal pobudzane są do wzrostu wysoką temperaturą, a brakuje im z kolei koniecznej dawki światła słonecznego, po prostu “dziczeją”. Oznacza to, że ich pędy wyciągają się, wiotczeją, nie są tak gęste i ładne jak te wcześniej wytworzone. Wiele z liści może zacząć blednąć, żółknąć, a nawet opadać. W wielu mieszkaniach jest to efekt trudnego kompromisu - grzejniki umieszczone pod parapetami stwarzają zagrożenie przegrzania roślin, więc przenosimy je w inne części mieszkania. A tam z kolei brakuje im światła.
 

Jak pomóc roślinom?

- jedno z rzadziej używanych pomieszczeń domu (np. salon) z widnym parapetem wyznaczmy na “zimowisko” dla wrażliwych okazów i skręcamy termostat w powieszonym tam kaloryferze

- najbardziej słoneczne będą parapety od wschodu i południa

- w pokojach, gdzie grzejniki muszą pracować na wyższych obrotach, spróbujmy przenieść kwiaty na tradycyjne, piętrowe kwietniki stojące na tyle daleko od źródła ciepła, by nie szkodziło ono roślinom, a na tyle blisko okna, by chłonęły one każdy promień słońca

- liście, zwłaszcza te o dużej powierzchni, regularnie przecieramy z kurzu

- pamiętamy o odsłanianiu okien w ciągu dnia

- jeśli naszym roślinom jest naprawdę ciemno, warto rozważyć możliwość doświetlania ich specjalnymi lampami.

 

  • intensywne wietrzenie


Świeże powietrze jest zbawienne dla naszego organizmu, zwłaszcza zimą, gdy produkuje się w mieszkaniach wyjątkowo dużo ciepła i kurzu. Rześki, chłodny powiew ożywi na pewno atmosferę w pokoju, jednak może też źle wpłynąć na wrażliwe rośliny. Zwłaszcza, jeśli jeszcze chwilę temu walczyły z nadmiarem ciepła bijącym od kaloryfera.
 

Jak pomóc roślinom?

- Jeśli potrafimy wskazać okna, które szczególnie często będą otwierane w okresie zimowym, po prostu przenieśmy otaczające je wrażliwe kwiaty w inne miejsce.

- Roślinom może nawet pomóc czasowe przestawienie na oddaloną od okna komodę czy półkę, jeśli po wietrzeniu wrócą na swoje miejsce.

 

  • zbyt wilgotne podłoże


Kiedy chcemy ułatwić roślinom zimową wegetację, nietrudno o pomyłkę poczynioną w dobrej wierze. Wydaje nam się, że w warunkach obniżonej wilgotności powietrza rośliny potrzebują więcej “picia”, jednak nie zawsze tak jest. Zimą łatwo o przelanie roślin i rozwój chorób grzybowych, dlatego ograniczamy podlewanie do minimum.
 

Jak pomóc roślinom?

- podlewamy rośliny dopiero, gdy ich ziemia jest sucha. Każdorazowo sprawdzamy, czy dana roślina potrzebuje rzeczywiście wody, zamiast podlewać wszystkie “taśmowo”.

- rośliny podlewamy tylko odstaną wodą, której temperatura jest wyrównana

- rośliny bulwowe, jak cyklameny, najlepiej podlewać do spodka, a nadmiar nie pobranej wody wylewać

Zimą ważna jest więc regularna obserwacja swoich roślin, zwłaszcza, że chwilę naszej nieuwagi w tym trudnym okresie mogą łatwo wykorzystać szkodniki roślin. Osłabione kwiaty doniczkowe są dla nich łakomym kąskiem. Warto mieć wtedy pod ręką skuteczny preparat do ich zwalczania.
 

 

Podstawki pod różnego rodzaju doniczki!
zdjęcie: Unsplash / pixabay.com

Czy ten artykuł był przydatny ?
Artykuł był pomocny 15 Artykuł nie był pomocny 0