Data publikacji: 2017-09-21

Karaluchy i prusaki - jak je wytępić?

Udostępnij na Google+

Każdy, kto chociaż raz zobaczył w swoim domu karaluchy, wpada w panikę. Zaczynamy szukać przyczyny ich pojawienia się i panikujemy, że już nigdy nie damy rady się ich pozbyć. Trzeba przyznać, że wytępienie karaluchów nie należy do najłatwiejszych, jednak z całą pewnością jest możliwe. Należy tylko przed rozpoczęciem batalii dobrze poznać przeciwnika. Przede wszystkim należy sobie odpowiedzieć na pytanie co się u nas pojawiło - karaluchy czy prusaki, gdyż to właśnie od gatunku owada zależy dobór sposobu zwalczania oraz  jak częstotliwość, z jaką powinniśmy wykładać trutki.

Karaluchy - jak wyglądają?



Karaluchy, a właściwie karaczany wschodnie (Blatta orientalis), to owady o ciemnobrązowym ubarwieniu. Dorosły owad mierzy 20-24 mm i potrafi wspinać się po szorstkich powierzchniach (nie radzi sobie zupełnie ze wspinaniem się po gładkich powierzchniach). Samce posiadają skrzydła zakrywające około ⅔ odwłoka, z kolei samice posiadają jedynie szczątkowe skrzydła. Karaluchy można spotkać w piwnicach i kanałach - chłodne środowisko życia nie jest dla niego problemem. Przebywają najczęściej w szparach i szczelinach, a wieczorem wychodzą w poszukiwaniu pożywienia.

Świeżą trutkę na karaluchy najlepiej wykładać co 7-8 tygodni.


Prusaki - jak wyglądają?


Prusaki, a właściwie karaczany prusaki (Blattella germanica), to złotobrązowe owady, które mają dwa charakterystyczne ciemne pasy na przedpleczu. Dorosłe owady osiągają 10-15 mm i doskonale wspinają
  
się zarówno po szorstkich, jak i po gładkich powierzchniach. Skrzydła są dobrze rozwinięte u obu płci. Pruski lubią cieplejsze i wilgotniejsze pomieszczenia niż karaluchy. Częściej spotkamy je w mieszkaniach niż w piwnicach, w których jest dla nich zazwyczaj zbyt chłodno. Temperatura otoczenia poniżej -2 st. C zabija te owady w każdym stadium rozwoju. Prusaki unikają kontaktu z człowiekiem i są aktywne głównie nocą oraz nad ranem.

Świeżą trutkę na prusaki najlepiej wykładać co 3-4 tygodnie.
 

Domowe sposoby na pozbycie się karaluchów i prusaków


Obecnie na rynku jest dostępnych dużo preparatów do zwalczania karaluchów i prusaków. Warto jednak poznać domowe, sprawdzone przez nasze babcie sposoby. Są one niejednokrotnie równie skuteczne, jak gotowe preparaty.

PROSZEK Z GROCHU I GIPSU
W moździerzu lub w młynku należy rozdrabniać garść suchego grochu tak długo, aż powstanie mąka. Dodajemy garść miałkiego cukru oraz garść przesianego przez sitko gipsu. Wszystkie składniki należy dokładnie wymieszać i uzyskaną mieszankę wyłożyć w miejscach, w których najczęściej pojawiają się owady.

KAWA
Należy zaparzyć mocną kawę i odcedzić - dobrze, by ilość fusów była sporo. Fusy przekładamy do słoika i ustawiamy go wieczorem w 
miejscu, gdzie pojawiają się owady. O brzeg słoika opieramy linijkę lub grubą kartkę, które będą stanowić swoisty podest dla karaluchów. Rano w słoiku znajdziemy zwabione zapachem kawy karaluchy. Złapane w pułapkę karaluchy należy zalać wrzątkiem lub spalić.

Uwaga! Ten sposób może nie zadziałać na prusaki, które potrafią wspinać się po gładkich powierzchniach.

PIWO
Trunek wylewamy do miseczki i ustawiamy w miejscach, które są często odwiedzane przez owady. O brzeg miseczki opieramy linijkę lub grubą kartkę, po której owady będą wchodzić, żeby dostać się do piwa. Owady, zwabione zapachem piwa, będą wpadać do miseczki i topić się.

Drugim sposobem jest namoczenie gąbki w piwie i położenie jej wieczorem w miejscu, gdzie pojawiają się owady. Rano w okolicy gąbki znajdziemy “pijane” owady, które należy zebrać i spalić (ewentualnie zalać wrzątkiem).

CUKIER I KWAS BOROWY
Garść kwasu borowego (dostępny w aptekach) należy wymieszać z garścią drobnego cukru i rozsypać w miejscach, gdzie pojawiają się owady. Kwas borowy jest trujący dla karaluchów.

Uwaga! Wbrew powszechnym opiniom spożycie kwasu borowego przez człowieka lub zwierzę jest bardzo niebezpieczne.

JAJKO I KWAS BOROWY
Pierwszym krokiem przygotowania pasty jest gotowanie przez 3 godziny 3 jajek (należy pilnować, aby jajka podczas gotowania były przykryte w całości wodą, dlatego ewentualne niedobory należy na bieżąco uzupełniać wrzątkiem). Po ostudzeniu ugotowanych jajek należy obrać je ze skorupek i oddzielić białka od żółtek. Do przygotowania pasty potrzebujemy jedynie żółtek, które należy wymieszać z 3 łyżeczkami drobnego cukru, z 1 ugotowanym ziemniakiem (średniej wielkości) oraz opakowaniem kwasu borowego. Wszystkie składniki mieszamy tak długo, aż uzyskamy gładką i jednolitą masę, którą należy uformować w niewielkie kulki. Trutkę rozkładamy w miejscach, gdzie pojawiają się owady oraz dodatkowo za szafami, pod zlewozmywakiem, pod lodówką i kuchenką.

Uwaga! Wbrew powszechnym opiniom spożycie kwasu borowego przez człowieka lub zwierzę jest bardzo niebezpieczne.
 
Domowych sposobów na pozbycie się karaluchów jest sporo. Każdy przypadek pojawienia się karaluchów lub prusaków jest inny, więc najlepiej przetestować 2-3 sposoby i wybrać najbardziej skuteczny. Owady rozmnażają się bardzo szybko, więc walkę z nimi należy rozpocząć od razu po pojawieniu się pierwszych osobników - wtedy mamy większą szansę na wygraną bez stosowania gotowych, dostępnych w sprzedaży środków na karaluchy i prusaki. Trzeba jednak pamiętać, iż “trutki” na karaluchy i prusaki należy pozostawić wyłożone jeszcze przez jakiś czas po zauważeniu ostatniego owada.
 
 
Wybierz sprawdzone środki na karaluchy i prusaki!
 

Czy ten artykuł był przydatny ?
Artykuł był pomocny 39 Artykuł nie był pomocny 0