Data publikacji: 2014-12-22

Bielenie drzew owocowych. Jak i kiedy?

Udostępnij na Google+

Bielenie drzew owocowych. Jak i kiedy wapnujemy drzewa?


Bielenie pni drzew to nie kwestia estetyki naszego ogrodu czy upiększania roślin. Wokół tego tematu narosło tyle mitów, że najpewniej każdy zna kilka teorii na ten temat. Podstawowym zadaniem powłoki wapna na pniach jest ich ochrona przez siarczystym mrozem, który powoduje groźne dla drzewa, w tym również jego owocowania, pęknięcia i przemrożenia.


Objawiają się one przede wszystkim pionowymi pęknięciami kory i ranami zgorzelinowymi, które są jak otwarte drzwi dla wszelkich chorobotwórczych czynników. Wśród innych przejawów mrozowych uszkodzeń znajduje się też coraz wyraźniejsze odstawanie kory od pnia, jej zasychanie i łuszczenie się. Na uszkodzeń tego typu najbardziej narażone są jabłonie, śliwy i czereśnie, szczególnie te szczepione na wysokich pniach. Mitem jest jednak pogląd, że zabieg bielenia drzew niszczy szkodniki zimujące w załamaniach kory, może im jedynie utrudnić wędrówkę w górę drzewa.

 

Czego używać do bielenia drzewek?


Do zabiegów bielenia drzew owocowych wykorzystujemy mleko wapienne. Otrzymujemy je w bardzo prosty sposób, poprzez rozrobienie 1 kg wapna w 5 litrach wody. Podstawowym wyznacznikiem jest jednak gęstość otrzymanej zawiesiny - musi być na tyle gęsta, aby po prostu nie spłynęła z kory. W przypadku deszczowych zim zabieg bielenia można powtórzyć, ponieważ częste opady potrafią zmyć większość preparatu z kory. Niekiedy do mieszanki wody z wapnem zaleca się domieszanie mąki, gliny lub krowieńca, aby uniknąć szybkiego spłukiwaniu się ochronnej warstwy. W tym samym celu można dodać niewiele (5-10%) białej emulsji. W sklepach ogrodniczych oferowane są również specjalne gotowe mieszanki do bielenia, zwykle zawierające już substancje poprawiające przyczepność roztworu.

Bielenie pni, to nie kwestia estetyki, ale zdrowia drzewa.
    Do nałożenia tak przygotowanego specyfiku wystarczy nam zwykły, duży pędzel. Można też zastosować metodę natryskową, która sprawdzi się szczególnie przy pniach starych drzew, które nie porowate i opierają się ruchom pędzla. W tym celu możemy użyć specjalnego opryskiwacza. Rozwiązanie to sprawdzi się również w trakcie malowania młodych drzewek, które posiadają woskowy nalot na korze, utrudniający znacznie aplikację wapna.


Fachowcy przestrzegają przed wykorzystywaniem alternatywnych metod ochrony pni - dopuszcza się okrywanie młodych roślin grubą tekturą czy słomą, jednak niedopuszczalne jest owijanie drzew nieprzepuszczalną dla powietrza folią. Możemy w ten sposób bardziej zaszkodzić drzewom owocowym, niż im pomóc, ponieważ stwarza się środowisko przyjazne rozwojowi chorób grzybowych. Popularne staje się również stosowanie okrycia agrowłókniną - należy jednak pamiętać, aby była ona koloru białego (z tego samego powodu, dla którego stosujemy wapno) i była znacznie grubsza niż ta, którą przykrywamy rabaty.

 

Kiedy bielimy drzewa owocowe?


Wielu miłośników zieleni, choć pełni dobrych motywacji, wykonuje niestety ten zabieg w nieodpowiednim terminie. Najpopularniejszym mitem panującym wśród ogrodników jest bielenie drzewek na przedwiośniu. Bezsprzecznie podnosi to walory estetyczne ogrodu, ponieważ biel pięknie kontrastuje z budzącą się do życia zielenią, jednak zabieg jest już wówczas kompletnie nieprzydatny dla rośliny.
Drzewa owocowe najbardziej podatne są na uszkodzenia w styczniu i lutym, ponieważ to w tych miesiącach przeważnie występują dni zarazem jasne i mroźne. W ciągu pogodnego dnia pień drzewa wystawiany jest na działanie silnych promieni słonecznych (w szczególności od południowej strony), a włókna kory rozprężają się pod jego wpływem. Kiedy jednak nadchodzi mroźnniejsza noc, wzbudzone w ciągu dnia do życia włókna silnie się kurczą, a kora narażona na takie działanie traci swą wytrzymałość i powstają uszkodzenia zgorzelinowe.


W związku z tym, najlepszym terminem dla wykonywania zabiegu bielenia drzew jest mniej więcej okres między drugą połową grudnia i dwoma pierwszymi tygodniami stycznia.


Powinniśmy więc pospieszyć naszym drzewom z pomocą i wykonać bielenie pni. Pokryta warstwą wapna kora zachowuje się jak skóra nasmarowana filtrem przeciwsłonecznym - dzięki swojej białej barwie odbija światło. Do jej wnętrza nie przedostanie się już tyle energii , a amplituda temperatury kory między dniem a nocą nie będzie tak duża. Dla pełniejszej ochrony, grubszą warstwę wapna można nałożyć na pień od południowej strony, malując ją również nieco wyżej niż inne.

 

Sprawdź wapna do bielenia w naszej ofercie

zdjęcie: fotolia.com 

Czy ten artykuł był przydatny ?
Artykuł był pomocny 7 Artykuł nie był pomocny 0